Teoria Prawdy - esej - blog pisarski

Teoria prawdy

Wrażliwość zezwala by widzieć i rozumieć więcej. Czułe receptory poznania. Doświadczanie jest pełniejsze, wypłukane z osłony obojętności. Wszystko co się dzieje bardziej dociera. Tak chcemy być bliżej prawdy, ale gdy oczy zobaczą więcej, a uszy usłyszą dokładniej i mocniej, to czy tak lepiej? Rzeczywistość jest zbudowana z miliarda miliardów impulsów, które tworzą wszystko. Nasączasz się wszystkim albo nakładasz ochronne filtry. Wybór nie jest prosty i ma nieodwracalne konsekwencje. To co poczujesz jest nieodwracalne i niezapomniane. Prawda wrażliwości to odczuwanie wszystkiego, po to aby rozumieć. Prawda jest między tym co dobre i złe, i prawda składa się z dobra i zła. I wielu innych.

Wrażliwość to podatność na wszystko, a czy wszystko jest prawdą?

Jak władcy albo niewolnicy musimy decydować. Władca może stać się niewolnikiem swoich wyborów. Niewolnik pragnie stać się władcą.
Myśli nie można uwięzić. Czy ten ktoś w tobie jest tobą? Czy może to byt ulepiony z tego co przyjmujesz i co odrzucasz? Tego z czym się zgadzasz i tego czemu jesteś przeciwko?

Tak naprawdę nie ma środka, ani końca, ani początku. Tkwimy w wirówce, a to co nas otacza nieustannie się zmienia i miesza. Wydaje się, że to linia, ale ona jest okręgiem. Dopiero gdy przychodzi czas ten okrąg stanie się przerwany – być może.

Prawda nie jest wzorem, ani kodeksem. Prawda wyłania się zewsząd i nigdy nie wiemy czy jest czysta i jasna.

Znam wielu poszukiwaczy prawdy. Znam tych, którzy mówią, że ją posiedli. W ostrożnych krokach i biegu co sił gonimy za tym co nas upewni i zapewni. Różnica dusz jest różnicą prawd i nieuniknionym, wielokrotnym dysonansem. Złudnym echem, które oszukuje.

Posiadanie Racji jest pozornym (może błędnym, może nie) usankcjonowaniem rozumienia. Racja nigdy nie jest całościowa i nigdy nie jest absolutna i bezdyskusyjna. Jeśli była by dokonana, a więc zamknięta wtedy poznawanie nie miało by sensu. Poznawanie jest życiem i przeżywaniem. I perspektywą pewnego punktu. Rzeczywistość zbudowana jest z nieskończonej ilości punktów.

Nie ma prawd uniwersalnych. Każda prawda może być kwestionowana, przyjmowana albo odrzucana. I tak się dzieje odkąd człowiek zyskał samoświadomość – przekleństwo i dar jednocześnie. Gdy rozpoczęła się myśl. Wewnętrzny głos ducha, który zadaje pytania i rozprawia w sobie nad odpowiedziami.

Trudu poszukiwań nie można zastąpić ani usprawiedliwić prawdami innymi niż własne. Te własne są zawsze ukryte lub zniekształcone. Prawda nie została zapisana w księdze, księga może być inspiracją i nauką, ale drogę trzeba przejść na własnych nogach. Porządek jest stanem, który trzeba ustanawiać, równowaga to stan uwagi. Prawda to najczystsza świadomość.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *