Kubkiem stukam

Wszystko wg wszystkich robię źle. Jestem więc zły. Na proste pytania są niby tylko proste odpowiedzi… proste ogólne i do niczego nie prowadzące, nie mówiące niczego i nie odpowiadające na nic. A jednak te pytania i odpowiedzi magluje wciąż w głowie. Przetwarzam i powtarzam. Źle zapętlony. Jak więzień na spacerniaku – każdego dnia w kółko po tej samej ścieżce. Więzienie jest dla takich, którzy coś zrobili źle. Ponieważ ja wciąż robię wszystko wg wszystkich źle, moje więzienie trwa. Lepiej byłoby niczego nie zrobić, ale już się zrobiło… nie się – ja zrobiłem. Trudno oszacować długość wyroku – albowiem wszystko co robię źle ma odnawiający się wyrok i jego długość. Od ściany do ściany, od drzwi do kraty. Czy zamknę oczy, czy zatkam uszy, nawet wtedy wyrok zapada – bo jest wyrokiem zaocznym, bez prawa ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie. Młotkiem sędziego dostaję w łeb – wyprowadzić i zaprowadzić skąd przyprowadzony był oskarżony.

Wystukuje kubkiem blaszanym o kratę, nadaje Morsem komunikat do ptaków – tam na niebie. Nie wzywam pomocy, nie skarżę się – chcę coś powiedzieć do kogoś kto nie ma mi za złe cokolwiek złego.

Więzienie jest dla ludzi złych. Nie czekam aż słońce zajdzie, nie czekam czy wstanie. Bo to co było to będzie tak samo codziennie. Może schować się w pudełku po niepotrzebnych butach, bo donikąd pójść nie mogę i nie ma gdzie.

kozlovsky.pisze

Debiutant pisarski. Piszę swoją pierwszą książkę - sensacja połączona z kryminałem. Próbuję używać słów jako plastycznego sposobu wyrażania i opisywania życia.

Dodaj komentarz

Close Menu
%d bloggers like this: